Podróże chińskich żeglarzy

Kiedy Europa zaczynała się na dobre rozwijać, a nasze państwo zaczęło się oswajać z chrztem Chiny były już o wiele dalej. To państwo już wtedy organizowało niema owite wyprawy w głąb świata. Dla wielu osób to aż dziwne żeby w XI wieku można było pływać tak daleko, że aż dzisiaj wiele osób bałoby się to zrobić z nowoczesnych sprzętem. Niestety podróże chińskich żeglarzy zakończyły się w czternastym wieku i nigdy więcej już do nich nie powrócono. Przede wszystkim, dlatego że zmieniła się u nich władza i stwierdziła któregoś pięknego dnia, że już wystarczy tych przygód, a po za tym Chiny już wszystko zwiedziły i wszystko widziały i nie ma szans na to żeby dalej można było się rozwijać, a zatem szkoda pieniędzy na to żeby organizować kolejne wyprawy. Ich statki były tak ogromne, że łodzie, które pojawiały się w europie wyglądały raczej jak szalupy ratunkowe. Ich wielkość budziła we wszystkich taki respekt, że nikt nie odważył się nawet wypłynąć im naprzeciw i stanąć do walki. Na każdym statku było po osiem masztów, a w kabinach mieściło się nawet kilkaset osób. Z tym, że nie były to kajuty, a luksusowe kabiny, które dawały poczucie komfortu osobom podróżującym nimi. Szkoda, że te wszystkie statki zostały całkowicie zniszczone.

Dodaj komentarz